Epoka Nordlingów Strona Główna


Jest rok 1369. Magia została surowo zakazana, a ich użytkowników zaczęto ścigać. Wszystkie znane osoby umarły, lecz teraz przypadła kolej na ich potomków. Kilkanaście lat temu uważano, że nastał wreszcie wyczekiwany czas stabilizacji i pokoju, lecz to były tylko pozory. Na południu na dobre rozpoczęła się wojna domowa. Na północy władcy coraz częściej popadają miedzy sobą w konflikty. Mieszczanie przestają być ufni wobec siebie, a bramy miast nocami są zamykane. Wszystko podąża w złym kierunku. Może to świadczyć o upadku znanego nam świata. Przeżyj w tych ciężkich czasach walcząc z niebezpieczeństwami!




Epoka Nordlingów Strona Główna

Informacja systemowa
Z dniem 30 września 2018 roku serwisy wxv.pl/czo.pl/grupy-dyskusyjne.pl kończą swoją działalność świadczenia usług darmowego hostingu forów.
Więcej informacji: https://ees.pl/viewtopic.php?p=16936#16936


Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Aelian Daerain
2017-07-09, 00:23
Bolvar Halldorson
Autor Wiadomość
Henryk de Luyne
...


STRONNICTWO:
Temeria

RASA:
Człowiek

ZAJĘCIE:
Naczelnik Policji Politycznej Królestwa Temer

MIEJSCE ZAMIESZKANIA:
Podróżuje

WIEK POSTACI:
40 lat

STAN MAJĄTKOWY:
Majętny

ROZGŁOS:
Znany wśród swoich

Wysłany: 2017-06-29, 17:21   Bolvar Halldorson





Dane osobowe:

IMIĘ I NAZWISKO: Bolvar Halldorson
WIEK: 43 lata
DATA URODZENIA : 9 maja 1326 r.
MIEJSCE URODZENIA: Hov, Skellige
ZAWÓD: Najemnik



Biografia:


Gdyby ktoś spojrzał na Bolvara zobaczyłby strudzonego życiem mężczyznę z poważnym wyrazem twarzy, którego życie rozpoczęło się 43 lata temu w małej wsi Hov leżące na Spikeroog, wyspy będącej pod panowaniem jarlów z rodu Brokvar. Urodził się on jako syn najlepszego szkutnika na wyspie, Halldora Ubronsona. Od najmłodszych lat ojciec uczył syna fachu, spędzał z nim całe dnie wykorzystując czas ze swoim pierworodnym jak najlepiej. Nie okazywał ojcowskiej troski ani miłości, lecz w głębi duszy kochał syna i chciał dla niego dobrego życia. Chłopcu od początku podobało się tworzenie łodzi . Ojciec był bardzo dumny z syna, gdy ten po raz pierwszy zbudował samodzielnie małą barkę, która później służyła małemu Bolvarowi do połowu ryb. Lecz ojciec nie skupiał się wyłącznie na nauce syna szkutnictwa. Jak na porządnego Skelligijczyka przystało uczył syna walki mieczem i tarczą. Ćwiczyli codziennie dzięki czemu w późniejszych latach dołączyć miał do prywatnej gwardii króla Ulfbjorna. Między Skellige, a Temerią wybuchła krwawa wojna, lecz jego ojciec nie wyruszył na wojnę. Według woli miejscowego jarla stary szkutnik zostać miał na wyspie budując drakkary. W czasie bitew flota skelligijska straciła na rozmiarach. Ojciec i syn pracowali dniami i nocami, aby wybudować okręty. I nie robili tego ze względu na pieniądze, lecz ze względu na zbliżające się raz co raz okręty temerskiej floty. Bitwy były coraz bliżej, a im więcej łodzi tym lepsza obrona wyspy. Jednym słowem Bolvar i Halldor robili to, aby chronić swych najbliższy, lecz zawiedli. W wieku 11 lat Bolvar przeszedł swój pierwszy test męskości. Do Spikeroog przybiły 3 okręty z około 250 zbrojnych na pokładzie. Mieszkańcy wyspy bronili się dzielnie, walczyli zajadle, w końcu odparli najeźdźcę, zabijając około 150 żołnierzy temerskich. Niestety populacja miejscowych też została zdziesiątkowana, a sam Bolvar został ciężko ranny w ramię. Temerski miecz rozciął mięśnie pozostawiając głęboką szramę na jego prawym ramieniu, która miała się golić przez długi czas. Ojciec w tym momencie pierwszy raz okazał swoją dumę z syna demonstracyjnie tuląc go na oczach wszystkich ocalałych. To była najbardziej wzruszająca chwila w życiu młodego Bolvara. Wojna się skończyła. Syn Halldora w skutek bitwy o Spikeroog został dostrzeżony przez ówczesnego jarla, któremu przez wiele lat służył jako giermek. Władca był z niego bardzo zadowolony, gdyż młodzieniec wykonywał swoje obowiązki w sposób dokładny, a jego lojalność była nieskazitelna. Na Skellige jest taki zwyczaj polegający na ofiarowaniu przez jarlów panującemu królowi dwóch najlepszych wojowników. Znajdują oni potem miejsce w szeregach osobistej gwardii Konunga. Takim wybrańcem był Bolvar. W wieku 21 lat trafił do Kaer Trolde gdzie przez następne 2 wiosny bronił króla w sposób dbały i należyty. Lecz to mu nie wystarczało. Od dziecka chciał zwiedzać świat, odwiedzić Temerie, Redanię, Nilfgaard. Takie marzenia towarzyszyły mu zawsze, gdy budował łodzie. Wyobrażał sobie, że rozwija żagiel i wypływa sam w stronę horyzontu. Zrezygnował. Jakiś czas później podczas swoich podróży trafił w końcu do stolicy Temerii, Wyzimy. Niestety los zadrwił ze skelligijczyka. Królestwo to już rok toczyło wojnę z Kaedwen. Bolvar musiał przyznać tęskno było mu do wojaczki. Stare nawyki ludu morza za bardzo weszły mu w krew, aby mógł o tym zapomnieć, lecz nie chciał się podporządkowywać królowi, gardził wojskiem temerskim. Usłyszał, że dzień drogi od stolicy pewni najemnicy rozbili obóz, postanowił do nich zajrzeć. Dowiedział się tam, że „Srebrne klingi”, bo tak właśnie nazywała się ta kompania, zamierzają dołączyć do wojny, lecz jeszcze trwają negocjacje co do zapłaty. Bolvar bez żadnych wątpliwości dołączył do najemników, którzy jak potem się okazało mieli walczyć po stronie temerskiej, początkowo młodzieniec był przeciwny, lecz mieszek złota podziałał na niego kojąco. W trakcie wojaczki poznał pewnego żołnierza temerskiego, Vincenta Crispo. Stali się braćmi broni. Walczyli ramię w ramię podczas kampanii przeciwko Kaedwen. Od ich ostatniego spotkania minęło dużo czasu, lecz zawsze mieli nadzieje, że znów się spotkają i powspominają stare czasy. W ciągu ostatnich lat Bolvar piał się po szczeblach kariery w szeregach najemników. Obecnie jest prawą ręką przywódcy kompanii, najmuje nowych i pilnuje starych towarzyszy.



Charakter:


W oczach swych towarzyszy jest niezwykle lojalny, lecz także wymagający. Dla druhów zrobi wszystko, skoczy za nimi nawet w ogień. Jego cechą charakterystyczną jest otwartość do ludzi. Nie ma nic przeciwko poznawaniu nowych twarzy. Może, dlatego został przydzielony do werbowania nowych rekrutów. Charakter Bolvara nie jest skomplikowany, można nawet powiedzieć, że jest prosty, lecz nie mylcie tego z głupotą bowiem mężczyzna jest inteligentny. Skelligijczyk znany jest jako dobry strateg, potrafi racjonalnie myśleć i dedukować. Prostota charakteru polega na jego bezpośrednich i szczerych wypowiedziach opisujących poznane mu osoby. Nigdy nie chowa emocji wewnątrz siebie. Zawsze wyrzuca trapiące go rzeczy. Tak o, cały Bolvar.



Ciekawostki:

✠ Walczy mieczem i tarczą;
✠ Jego ulubionym trunkiem jest wino cidarijskie;
✠ Jest lojalnym druhem;
✠ W każdym czynie kieruje się rozumem i rozsądkiem, nigdy nie reaguje pod wpływem emocji.

KARTA POSTACI ZAAKCEPTOWANA

 
   Podziel się na:  
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ZAMKNIĘTY ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  




wxv.pl - załóż forum dyskusyjne za darmo



Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.

Zapoznaj się również z nasza Polityka Prywatnosci

  
ROZUMIEM




Styl forum wykonany przez Kindred.
Wsparty na stylu autorstwa kotletbarani
Ze wsparciem ze strony Zirael;
Kodowanie występujące w działach wykonane przez Kindred


Strona wygenerowana w 0,03 sekundy. Zapytań do SQL: 11