Epoka Nordlingów Strona Główna


Jest rok 1369. Magia została surowo zakazana, a ich użytkowników zaczęto ścigać. Wszystkie znane osoby umarły, lecz teraz przypadła kolej na ich potomków. Kilkanaście lat temu uważano, że nastał wreszcie wyczekiwany czas stabilizacji i pokoju, lecz to były tylko pozory. Na południu na dobre rozpoczęła się wojna domowa. Na północy władcy coraz częściej popadają miedzy sobą w konflikty. Mieszczanie przestają być ufni wobec siebie, a bramy miast nocami są zamykane. Wszystko podąża w złym kierunku. Może to świadczyć o upadku znanego nam świata. Przeżyj w tych ciężkich czasach walcząc z niebezpieczeństwami!




Epoka Nordlingów Strona Główna

Informacja systemowa
Z dniem 30 września 2018 roku serwisy wxv.pl/czo.pl/grupy-dyskusyjne.pl kończą swoją działalność świadczenia usług darmowego hostingu forów.
Więcej informacji: https://ees.pl/viewtopic.php?p=16936#16936


Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Aelian Daerain
2017-07-07, 21:35
Emily Alcarine
Autor Wiadomość
Emily Alcarine



STRONNICTWO:
Neutralny

RASA:
Elf

ZAJĘCIE:
Trubadurka

MIEJSCE ZAMIESZKANIA:
Novigrad

WIEK POSTACI:
46 lat

STAN MAJĄTKOWY:
Dostateczny

ROZGŁOS:
Rozpoznawalna

MOTTO:
Brak

Wysłany: 2017-07-03, 20:06   Emily Alcarine





Dane osobowe:

IMIĘ I NAZWISKO: Emily Alcarine
WIEK: 46 lat
DATA URODZENIA : 11.11.1323 r.
MIEJSCE URODZENIA: Dol Blathanna
ZAWÓD: Trubadurka



Biografia:


Emily na świat przyszła jesienią, jedenastego listopada, roku 1323. Pochodziła z rodziny rzemieślników. Ojciec był cieślą, matka zaś tkaczką. Emily miała starszego brata, jednak ten nie wiedzieć czemu - nie mógł usiedzieć nigdy w domu. Ciągnęło go do świata i cały czas rozprawiał o tym jak bardzo ludzie są źli. Pewnego razu po prostu uciekł, kiedy Emily miała zaledwie sześć lat. Nie pamięta go szczególnie, a i rodzice nigdy o nim nie wspominali. Kiedy młoda elfka zaczynała temat brata - zawsze kończyło się użyciem siły i wrzaskami. Cała Dolina Kwiatów była stawiana na równe nogi. I nie tylko w tych sytuacjach. Emily w domu przeżywała istne piekło, jednak z czasem "przywykła" do tego. Ojciec molestował ją każdego razu kiedy tylko matka opuszczała dom. I wiedziała o tym doskonale, jednak i tak - nic z tym nie robiła. Nie miała nikogo komu mogłaby się pożalić. Jej bliscy - byli jej dalsi od przypadkowych przechodniów, których widziała pierwszy raz na oczy. Posiadała tylko dziennik, w którym pisała. I potrafiła nad kartką spędzić cały dzień, wylewając nań wszystko co na duszy siedziało. Nie było to dużo, ale pozwoliło dziewczynie wykształcić zmysł artystyczny. Ponadto - kochała śpiewać. Te dwie czynności, czyli pisanie i śpiew, sprawiały, że dziewczyna czuła się jak w niebie. Pozwalało jej to zapomnieć o wszelkich trudach tego świata. Jednak w takim stanie nie można trwać wiecznie. I pewnego dnia Emily znalazła w sobie siłę by uciec z domu i odciąć się od tego co ją z tym miejscem łączyło. W ten właśnie sposób zrzekła się rodzinnego nazwiska. Jednak to miał być dopiero początek jej trudów. Nie miała pieniędzy, a te które ukradła z domu - szybko się skończyły. W ten właście sposób trafiła do rynsztoku, gdzie za garść monet - musiała oddawać się chłopom jeszcze bardziej obrzydliwym od jej ojca. Nie należało to do przyjemnych, a i to wywarło ogromny wpływ na obecny charakter dziewczyny. Jednak pewnego pięknego dnia miało to się zmienić... Emily odwiedził pewien mężczyzna. Wysoki, dobrze zbudowany. Zabójczo przystojny. I pachnący, w przeciwieństwie do wszystkich innych, którzy to chcieli z dziewczyną obcować. Był cudowny. I wystarczyło jedno słowo by Emily zatraciła się na wieki. Po prostu - zakochała się. Po raz pierwszy w życiu poczuła coś tak cudownego. Jej koszmar miał się w końcu skończyć. Mężczyzna przygarnął brudną, wychudzoną i młodą elfkę pod swój dach. Dał jej wszystko czego tylko chciała. A co najważniejsze... Okazał uczucie. Roztoczył czułością. Czymś czego nigdy nie miała. A co tak bardzo chciała mieć. Okazało się, że od dłuższego czasu obserwował Emily, kiedy ta jeszcze była na ulicy. Chciał jej pomóc, ale nie umiał. Bał się odezwać. Jednak nie miało to znaczenia skoro mieli siebie. I to dzięki niemu dziewczyna na powrót wróciła do pisania i śpiewania. Co więcej! Okazało się, że mężczyzna również interesował się muzyką i grał na lutni, czego zaczął uczyć dziewczynę. Tak też jej kariera potoczyła się właśnie w tym kierunku. Ale nic co dobre, w życiu Emily, długo trwać nie może. Tak i było w tym przypadku. W trakcie podróży do Ard Carraigh - zostali zaatakowania przez bandytów. Ralf został zabity na miejscu, zaś dziewczyna - porwana i więziona przez następne pół roku. Tutaj również była wykorzystywana na wszelkie możliwe sposoby, w tym brutalnie gwałcona i okaleczana. Jej ciało mogło stać się istnym eksponatem, bowiem na jakichś 50% objętości - było pokaleczone. I dalej jest. Paskudne blizny każdego dnia przypominają jej o strasznej przeszłości. I jej powołaniu, którym okazuje się nie być śpiew - a zabijanie ludzi. Kiedy to jednemu z rzezimieszków zachciało się chędożenia w środku nocy - Emily znalazła okazję. Jej niedoszły oprawca ledwie trzymał się na nogach, toteż odebranie mu noża nie okazało się szczególnie trudne, nie wspominając już o poderżnięciu gardła. Przelała swoją pierwszą krew. Już nie raz musiała się bronić przed pijakami, żyjąc w slumsach i niejednemu moczymordzie obiła twarz - nigdy jednak nie zabiła człowieka. A tej nocy zrobiła to jeszcze trzy razy, pozbywając się tych, którzy pozbawili ją jej sensu istnienia. Ukochanego Ralfa, miłość życia. Jednak musiała wrócić do "normalnego" życia. Samotnego. Od tamtej nocy - w dzień jest zwykłą muzykantką. Z niesamowitym głosem, cudnymi tekstami i pięknie grającą lutnią. Pod osłoną nocy zaś - przyjmuje zlecenia na ludzi, elfy, czy jakiekolwiek inne rasy. Zajmuje się skrytobójstwem.



Charakter:


Emily jest zamknięta w sobie, niezbyt wygadana i zabójczo śliczna. To wybuchowe połączenie. Pomimo skrytości - ma w sobie coś co przyciąga do niej ludzi. I ci bardzo szybko przywiązują się do elfki, zapominając całkowicie o tym, że znają się cholernie krótko. Potrafi uwodzić mężczyzn, korzystając z swojego piękna, co już nie raz przydało się w jej zleceniach, które notabene wykonuje z zimną krwią, bez chwili jakiegokolwiek zawahania. Zawsze pewna swoich czynów. Na scenie z kolei sprawia wrażenie kobiety spełnionej, szczęśliwej. Pełnej ekspresji i chęci do wyrażenia siebie na scenie, przed publiką. Mimo to - nie uważa się za złą osobę. To, że odstaje nieco od innych ludzi - spowodowane jest jej przeszłością. Ciężkim dzieciństwem i młodością. Cudem jest, że nie załamała się po tym wszystkim i nie popełniła samobójstwa. To tylko wskazuje na to, że jest niezwykle silną osobowością.



Ciekawostki:

✠ Jej ciało "zdobią" blizny. Wszystkie od piersi - w dół. Nikt nie śmiał się ruszać pięknej twarzyczki;
✠ Jest niezwykle zwinna i szybka. Wszystkie ruchy wykonuje z gracją i potrafi się wspinać;
✠ Dobrze strzela z łuki i jeszcze lepiej posługuje się sztyletami. Zna się na truciznach;
✠ Ma piękny głos;
✠ Cały czas korzysta z lutni podarowanej przez Ralfa;
✠ Obecne nazwisko "przygarnęła" właśnie po Ralfie;
✠ Jest bezpłodna;
✠ Zawsze chciała mieć kota.

KARTA POSTACI ZAAKCEPTOWANA

 
   Podziel się na:  
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ZAMKNIĘTY ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  




wxv.pl - załóż forum dyskusyjne za darmo



Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.

Zapoznaj się również z nasza Polityka Prywatnosci

  
ROZUMIEM




Styl forum wykonany przez Kindred.
Wsparty na stylu autorstwa kotletbarani
Ze wsparciem ze strony Zirael;
Kodowanie występujące w działach wykonane przez Kindred


Strona wygenerowana w 0,06 sekundy. Zapytań do SQL: 10